events.gry-online.pl
GOL ADVENTURE 2003 | Flight Simulator | DELTA Force | Red Baron | Piraci

Impreza :
GOL Adventure 2003 Piraci

Miejsce rozpoczęcia:
Gdańsk

Data:
15 do 17 Sierpnia 2003

Rozpoczęcie przyjmowania zgłoszeń:
23 lipca

Zakończenie przyjmowania zgłoszeń:
10 sierpnia

Ilość uczestników: 3

Spośród zgłoszeń, które zostały nadesłane, wylosowane zostały następujące trzy osoby:

PLUTTI
COALAO
AZZIE

Zgodnie z regulaminem imprezy, z wylosowanymi osobami skontaktujemy się w przeciągu najbliższych dwóch dni drogą mailową oraz telefoniczną.

 

 

Czwarta Impreza z cyklu GOL Adventure zakończona

Czwarta i ostatnia impreza z serii GOL Adventure 2003 już za nami. Ta impreza na pewno była inna niż wszystkie, ale jednak nie mniej emocjonująca. Inna ponieważ trwała dłużej, bo 3 dni i 2 noce, a przez ten czas wszyscy jej uczestnicy byli razem na niewielkiej żaglówce, nie licząc nocnych wypadów na miasto :)

***

Impreza wystartowała w zasadzie już na dworcu w Krakowie, gdzie spotkało się dwóch jej uczestników tj. PLUTTI i COALAO, trzeci uczestnik AZZIE miał spotkać się z nami w Gdańsku jednak nagłe przeziębienie uniemożliwiło mu dotarcie i musiał zrezygnować z wyjazdu.

Pierwszy dzień przywitał nas piękną pogodą w Gdańsku, gdzie przybyliśmy z samego rana. Następnie udaliśmy się na miejsce spotkania z naszym Kapitanem Filipem w Górkach Zachodnich (okolice Gdańska), gdzie czekała na nas także nasza żaglówka AFINOR. Po intensywnym kursie, na którym zapoznaliśmy się z podstawami żeglugi postawiliśmy żagle i wyszliśmy w morze.

Niestety w międzyczasie diametralnie zmieniły się warunki pogodowe i jak się później okazało był to jeden z krótszych ale najbardziej dramatycznych odcinków w naszej trzydniowej wyprawie. Po wypłynięciu na zatokę Gdańską zaczął padać deszcz i wiać straszny wiatr.

Po paru godzinach walki z żywiołem dotarliśmy po południu do portu Gdańskiego, gdzie podróż jego kanałem do centrum Gdańska okazała się wielką ulgą po przeżyciach poprzednich godzin. Wszyscy byli zmarznięci i mokrzy do ostatniej nitki. Po dopłynięciu, zacumowaniu w porcie jachtowym i przebraniu się udaliśmy się na stare miasto oraz na szanty. Dzień ten na pewno zapamiętamy na długo :) zwłaszcza COALAO, który miał na łódce duże problemy żołądkowe. W nocy poszliśmy spać z dużymi obawami co do pogody, która nas miała przywitać na drugi dzień.

Jednak po przebudzeniu okazało się, że pogoda nas mile zaskoczyła i było naprawdę dużo ładniej niż dzień wcześniej. Świeciło już słońce i chmury powoli znikały z nieba. Wspólnie postanowiliśmy popłynąć najpierw do Gdyni, a następnie do Jastarni. Po wypłynięciu na morze okazało się, że jeszcze pozostały dość duże fale dlatego nie rozstawaliśmy się z naszymi sztormiaczkami :) gdyż mimo braku deszczu fale dawały mam się we znaki.

W Gdyni poszliśmy zwiedzić Dar Pomorza oraz okręt wojenny Błyskawica które stoją w porcie i są otwarte jako muzea. Po południu wypłynęliśmy do Jastarni z wyjątkiem COALAO, który miał trochę dość bujania i postanowił udać się tam wodolotem. Nie wiemy czy wyszedł na tym lepiej bo wieczorem morze się trochę uspokoiło, a wodolot się zepsuł i płynął dwa razy dłużej z dużym przechyłem bocznym, co nie pomogło koledze na jego problemy żołądkowe.

Wieczorem w Jastarni było piwko, plaża ......

Ostatni dzień przywitał nas śliczną pogodą, słoneczko i zero chmurek nastawiło nas optymistycznie do dalszej podróży, w którą udaliśmy się w południe na Hel. Tam zwiedziliśmy fokarium i latarnię morską. Wieczorem po obfitym posiłku udaliśmy się z żalem w drogę powrotną do Gdańska.

Pogoda była taka piękna, że można było się cały czas na łódce opalać. Niestety gdy dopływaliśmy do Gdańska musieliśmy włączyć silnik, gdyż słaby wiatr uniemożliwiał szybkie dotarcie na miejsce. Do Gdańska dotarliśmy ok. 11 w nocy, co uniemożliwiło nam wcześniejszy powrót i dopiero po północy udało się nam złapać pociąg w drogę powrotną.

Wszyscy uczestnicy na pewno będą długo wspominać tą wyprawę, która była dla wszystkich zupełnie czymś nowym i odkrywczym, a każdy dzień przyniósł nam inne wrażenia od totalnej sielanki w ostatni dzień po pogodę iście sztormową w dzień pierwszy

 

copyright © 2000 - 2024 Webedia Polska SA